czwartek, 12 maja 2011

Recenzja


Wyobraźcie sobie świat, w którym macie po czternaście, albo i mniej lat. Nagle w jednej chwili znikają wszyscy dorośli i ci, którzy skończyli piętnaście lat. Zostajecie odcięci od wszelkich środków masowego przekazu czy komunikacji. Internet nie działa, w telewizji brak sygnału, w telefonie głucho...
Co byście zrobili na ich miejscu? Wpadli w panikę, cieszyli się a może jeszcze coś innego?
Oprócz tego niektórzy zostają obdarzeni niezwykłymi zdolnościami, które narzuca im świat zwany ETAPEM. To wbrew pozorom straszne miejsce, w którym nie chcielibyście się znaleźć...
Ale ciekawość kusi, nieprawdaż? Jeśli naprawdę nie lubisz czytać, męczy cię to, to spróbuj zacząć od tej książki. To typowy młodzieżowy thriller, ja przeczytałam ją przez dwie noce i nie żałuję. Okładka, choć może wydawać się przesłodzona skrywa drzwi do fantastycznej przygody wraz z Samem, Astrid, Quinnem i innymi.
Świat stworzony przez Michaela Granta zachwycił nawet samego mistrza – Stephena Kinga. Gorąco polecam.

Tytuł: Gone. Zniknęli Faza I: Niepokój
Podtytuł: Faza I: Niepokój
Autor: Grant Michael

Wstęp

Witamy w nowym numerze G27. Wiosna nadchodzi i czuć to w każdym podmuchu wiatru i promieniu słońca. Dzień wydłuża się i powoli wybudzamy się z zimowego snu. Postanowiliśmy nieco odświeżyć nasz miesięcznik.
W tym wydaniu szkolnej gazetki pragniemy Was zachęcić do bliższego spotkania z Pragą Południe. Jak zawsze będziecie mogli sprawdzić znajomość swojego angielskiego, francuskiego i niemieckiego. Czeka na Was wywiad z Panem Burmistrzem naszej dzielnicy, przewodnik z ciekawymi zakątkami oraz konkurs.
Życzymy przyjemnej lektury i mamy nadzieję, że pogoda zachęci Was do wycieczek rowerowych.

Redakcja

wtorek, 2 listopada 2010

Grzywy

Grzywy

Łąka zielona
pokryta rosą.
Jasne słońce wstaje
czesze grzywy
kare
rude
siwe
gniade
srokate.
Szelest
gdy kopyto drgnie i trawa zaszumi.
Czasem ciche prychnięcie…
Poranny spokój…
Świat dopiero się budzi…
Cisza.

Wtem
Jakiś hałas
dochodzi od strony stajni.
Wyciągnięte szyje,
czujne uszy nasłuchują…
Strach
miesza się
z ciekawością.

Przyspieszone oddechy,
nagle wielki huk…
Ułamek sekundy
spłoszone stado
ucieka…
Cwał.
Piękne sylwetki
nogi same pracują
rżenie
kopyta odbijają się od ziemi
zawrotne tempo
rozbryzgują rosę
rozwiane grzywy
kare
rude
siwe
gniade
i srokate…
(by Natta)

wtorek, 26 października 2010

SPRAWOZDANIE Z OLIMPIADY SPECJALNEJ 2010

W poniedziałek, 20 września klasy: II b, II c oraz III b wybrały się na „Europejskie Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych 2010”. Zebraliśmy się na pętli autobusowej na Gocławiu o godzinie 7:40. Wszyscy z entuzjazmem (bo nie było lekcji :-)) wsiedliśmy do autobusu linii 151 i pojechaliśmy na Torwar. Ze zniecierpliwieniem weszliśmy na halę główną i zajęliśmy miejsca w swoich sektorach.
Po półtoragodzinnym oczekiwaniu rozpoczęły się zawody w jeździe szybkiej na wrotkach. Wszyscy kibicowali. Było głośno a zarazem kolorowo, gdyż zabraliśmy ze sobą emblematy i rekwizyty dopingujące zawodników.
Imprezę uświetniły swoją obecnością znane osoby m. in. Radosław Sikorski. Ponieważ była to impreza międzynarodowa, oprócz Polaków uczestniczyli w niej zawodnicy z: Kazachstanu, Węgier, Niemiec i Rosji. Ok. godziny 13:00 nastąpiło rozdanie zwycięzcom medali i zakończenie.
Duże wrażenie zrobiła na mnie atmosfera panująca wśród zawodników. Uczestnicy swoją postawą, udowodnili nam, że oprócz rywalizacji ważna jest też dobra zabawa i pokonywanie własnych słabości. Każdy z nich może być dla nas wzorem do naśladowania.

LJ